Mężczyzna wcielający się w rolę św. Mikołaja na przedświątecznym festynie w Auckland w Nowej Zelandii usiłował dodać sobie wiarygodności mówiąc po norwesku, lecz publiczność odczytała jego słowa jako angielskie przekleństwo - donosi dziennik "New Zeland Herald".
Pewien kocurek ze Swindon nałogowo kradnie w okolicznych domach pluszowe zabawki i maskotki znosząc je do domu swojej właścicielki i chowając w tym samym kącie salonu.
"Prosiak Stefanek dziadka Michała" przygotowany przez Jacka Maruszewskiego ze Staszowa, zwyciężył w Kielcach konkursie na najlepszą świętokrzyską potrawę świąteczną.