Mężczyzna wcielający się w rolę św. Mikołaja na przedświątecznym festynie w Auckland w Nowej Zelandii usiłował dodać sobie wiarygodności mówiąc po norwesku, lecz publiczność odczytała jego słowa jako angielskie przekleństwo - donosi dziennik "New Zeland Herald".
Serwis Dziennik.pl postanowił przyjrzeć się bliżej sprawie profili w portalu Nasza-Klasa, za pomocą których szerzona jest pedofilia. O ich istnieniu poinformowała jedna z zatroskanych czytelniczek.
Pewien kocurek ze Swindon nałogowo kradnie w okolicznych domach pluszowe zabawki i maskotki znosząc je do domu swojej właścicielki i chowając w tym samym kącie salonu.